Dlaczego ochrona after sun jest ważna?
Jak edukować klientki przed urlopem?
Gościnny wpis przygotowany przez naszą ambasadorkę: Ewelinę Karasiewicz, kosmetolog z Studio Urody Babskie Fanaberie.
Dlaczego ochrona after sun jest ważna? Każdego dnia w naszych gabinetach wykonujemy dziesiątki zaawansowanych procedur. Perfekcyjnie dobieramy filtry SPF na twarz, edukujemy o kwasach i przebarwieniach. Jednak w okresie przedwakacyjnym bardzo często umyka nam jedna, krytyczna kwestia – skóra ciała naszych klientek. Kiedy pacjentka mówi, że pakuje walizki, zazwyczaj po prostu życzymy jej udanego urlopu. To błąd!
Nasze klientki często nie mają pojęcia, co słońce robi ze skórą na ich ramionach czy udach, a co gorsza – my same nierzadko zapominamy o tych mechanizmach. Dziś chcę Wam przypomnieć, dlaczego ochrona after sun jest tak ważna, i pokazać, jak uświadamiając klientki, możemy wyposażyć je w genialne produkty, zyskując ich dozgonną wdzięczność i lojalność.
Co słońce robi ze skórą ciała? Przypomnienie faktów do rozmowy z klientką
Wiele kobiet uważa, że jeśli nie wrócą z plaży spalone na raka, to ich skóra jest w świetnej kondycji. Nic bardziej mylnego. Przekażcie swoim klientkom te trzy twarde argumenty, aby zrozumiały, co dzieje się z ich ciałem pod wpływem UV:
- Drastyczne odwodnienie: Słońce dosłownie wyciąga wilgoć z komórek, przyspieszając transepidermalną ucieczkę wody (TEWL). Skóra na łydkach i przedramionach staje się szorstka, napięta i po prostu matowa.
- Uszkodzenie bariery hydrolipidowej: Promienie słoneczne niszczą delikatny, naturalny płaszcz tłuszczowy. To sprawia, że skóra staje się całkowicie bezbronna wobec czynników zewnętrznych, co prowadzi do stanów zapalnych.
- Przyspieszone starzenie: Ciało starzeje się dokładnie tak samo jak twarz! Brak głębokiej regeneracji lipidowej po słońcu prowadzi do utraty elastyczności i szybkiego wiotczenia tkanki (szczególnie na brzuchu, udach i dekolcie).
Złoty argument: „Balsam po opalaniu zmywa opaleniznę? Bzdura!”
Największym mitem, z jakim spotykam się w salonie, jest to, że klientki celowo nie smarują ciała bogatymi kremami, bo boją się, że „zmyją” swój brązowy kolor. Uświadomcie je, że jest dokładnie odwrotnie! Kiedy skóra jest ekstremalnie przesuszona przez słońce, zaczyna się gwałtownie łuszczyć. To właśnie schodzący, martwy naskórek zabiera ze sobą opaleniznę. Tylko głębokie natłuszczenie uelastyczni tkankę i zatrzyma złocisty kolor na długie tygodnie.
Moje rekomendacje gabinetowe: Co zapakować klientce do walizki?
Mając tę wiedzę, nie możecie pozwolić, by Wasza klientka pojechała na urlop z przypadkowym, drogeryjnym mleczkiem, które w 80% składa się z wody i zablokuje jej pory. W Babskich Fanaberiach pracuję na linii Multi-Care od Smart Holistic Beauty. Oto dwa produkty, które zawsze polecam dziewczynom przed wyjazdem:
1. Multi-Care 3w1 Kremowa Maska do Ciała (200 ml) – Wakacyjny Kompres SOS
Tłumaczę klientkom, że ten produkt to ich prywatna gaśnica w tubce. Zastępuje apteczne maści z pantenolem. Jeśli „przedobrzą” ze słońcem, skóra piecze i jest boleśnie napięta – ta maska działa jak najbogatszy, naprawczy kompres. Błyskawicznie cementuje wyrwy w barierze hydrolipidowej i zdejmuje stan zapalny. Polecam nałożenie jej grubą warstwą po wieczornym prysznicu. Rano skóra jest miękka i ukojona.
2. Multi-Care Mus do Ciała (200 ml) – Codzienny przedłużacz opalenizny
To absolutny hit dla kobiet, które nienawidzą kleić się po posmarowaniu balsamem w gorące noce. Dajcie klientce powąchać i dotknąć tego musu u Was w gabinecie! Jego puszysta tekstura pod wpływem ciepła ciała zamienia się w wysoce wchłanialny olejek. Idealnie wiąże wodę, wygładza naskórek i sprawia, że opalenizna wygląda zdrowo i świetliście przez całe wakacje.
Warto również rozważyć stworzenie specjalnych pakietów wakacyjnych, które będą zawierały nie tylko produkty do pielęgnacji po opalaniu, ale również inne kosmetyki wspierające regenerację skóry. Dzięki temu klientki będą miały wszystko, co potrzebne do kompleksowej pielęgnacji w jednym miejscu.
Bądźmy ekspertami na 100%
Drogie Kosmetolożki, edukacja to nasza najsilniejsza broń. Wyjaśniając klientkom mechanizmy działania słońca na ich ciało, stajecie się w ich oczach prawdziwymi autorytetami. Zadbajcie o to, by miały w kosmetyczkach profesjonalne preparaty z linii Multi-Care, a gwarantuję Wam – po wakacjach wrócą do Waszego gabinetu z piękną, zdrową i gotową na jesienne terapie skórą, a Wy zyskacie fantastyczne wyniki z odsprzedaży.





